Dlaczego jeszcze 40 dni po Wielkanocy tak ważne jest spełnianie dobrych uczynków?

Wszechmogący pozostaje wśród nas przez 40 dni po świętach wielkanocnych i możemy Go spotkać na różne sposoby.

Bóg stale przebywa wśród ludzi i odczuwa naszą wiarę w Niego. Świadczy o tym historia ascety Arseniusza, który opuścił swoją pustelnię i udał się do klasztoru.

Tam zauważył biedaka, który poruszał rękami, lecz nie miał siły się poruszać. Arseniusz postanowił mu pomóc, wziął go na ramiona i zaniósł do świątyni. Kiedy zbliżali się do klasztoru, zobaczył, że wszyscy bracia zebrali się na ich powitanie.

Usłyszał, jak opat mówił do wszystkich: “Patrzcie, Arseniusz niesie Boga!”. Asceta był zaskoczony tym, że osoba, którą niósł, stawała się coraz lżejsza z każdym krokiem, jakby zbliżając się do świątyni, oddalała się od ziemskiej materii. Wtedy wszyscy zobaczyli, jak Bóg wstępuje do nieba…

Pan zwrócił się do Arseniusza, mówiąc: “Nigdy cię nie zapomnę!”. Tak właśnie było z Arseniuszem. To pokazuje, że w ciągu kolejnych 40 dni powinniśmy pełnić dobre i bezinteresowne uczynki, ponieważ możemy spotkać Pana na każdym kroku.