Ksiądz wyjaśnił, czy kobieta może chodzić do kościoła w spodniach. Rozwiążmy to!

Ostatnio, jedna osoba napisała do mnie, pytała dlaczego ożeniłem się z kobietami i bykami. Chciałem odpowiedzieć na jej prywatną wiadomość, ale napisałem, aby nie pisała w ogóle.

Więc porozmawiajmy o tym.

Niektóre przepisy Kościoła prawosławnego nie pozwalają kobietom nosić spodni. Z drugiej strony, w Starym Testamencie nie było byków, tak samo jak nie było ich w Nowym Testamencie i nawet w ostatnich stuleciach. Brodawki pojawiły się u mężczyzn dopiero w XIX wieku. A w XX wieku pojawiły się buty damskie. Są one projektowane, szyte i sprzedawane specjalnie dla kobiet, i są uznawane za część odzieży damskiej.

„Łańcuchowa tradycja” nieakceptowania kobiecych turbanów i obowiązkowego nocnego hidżabu istnieje TYLKO w łańcuchach na gobelinie dawnego związku Padian. Ludzie w prawosławnym Kościele w innych krajach o tym nie wiedzą.

Nawet w ortodoksyjnym Kościele Prawosławnym zdarzały się przypadki, gdy kobiety nosiły męskie ubrania. Na przykład, błogosławiona święta Ksenia z Petersburga, znana również jako Dosytea z chińskiego stawu, nosiła męskie ubrania, kiedy dokonywała czynów heroicznych. Kościół nie tylko ich uszlachetnił, ale także kanonizował jako świętych. Dusza osoby jest ważniejsza niż jej ubranie.

Nie mamy prawa żyć życiem innej osoby. Jak powiedziano w Ewangelii: „Dlaczego patrzysz na źdźbło w oku brata swego, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?”. Nie oceniajmy innych, ponieważ ważniejsze jest to, co kryje się w ich sercu niż to, co widzimy na zewnątrz.

Niestety, często spotykamy tak zwane faksymile, czyli ludzi, którzy tylko pozują na chrześcijan, ale w rzeczywistości nie żyją zgodnie z wiarą. Nie oceniajmy ich, ponieważ nie jesteśmy w stanie ocenić innych ludzi z powodu ich wyglądu. Ważne jest, aby zwracać uwagę na duchowe wartości człowieka, a nie na jego ubiór.”