Mój przyjaciel, który ma 55 lat, podzielił się ze mną tym, co najbardziej go irytuje w dorosłych kobietach

Kiedyś spotkałem mojego starego przyjaciela, który jest ode mnie starszy o dwadzieścia lat. Jesteśmy wciąż przyjaciółmi, ponieważ kiedyś mieszkaliśmy obok siebie, a później się przenieśliśmy. Sąsiedzi nie zawsze stają się przyjaciółmi, ale z nim przyjaźniliśmy się jako cała rodzina. Postanowiliśmy napić się kawy i podzielić się ciekawymi informacjami.

On i jego żona rozwiedli się niemal natychmiast po opuszczeniu tego miejsca. Od tamtej pory jest kawalerem i ma już 55 lat. Mówi, że nie lubi już kobiet w swoim wieku i nie jest zachwycony nieletnimi, ale lepiej być samemu.

Twierdzi, że wszystkie kobiety po pięćdziesiątce ciągle narzekają na mężczyzn, uważając, że wszyscy są niegodni. Ale sami nie wiedzą, czego potrzebują. Mój przyjaciel ma dobrą pracę i może stabilnie wspierać nie tylko siebie, ale także dorosłych synów. Stać go na wszystko, ubiera się przyzwoicie i zdrowo się odżywia. Można nawet zatrudnić gosposię, która przychodzi do niego kilka razy w miesiącu i wykonuje wszystkie prace domowe.

Naprawia wszystko własnymi rękami i potrafi zepsute rzeczy naprawić. Gotuje również jedzenie. Można go nazwać oszczędnym i pracowitym. Kobiety zwracają na niego uwagę i miał już krótkie związki, ale nic poważnego. Dlatego nie chce niczego stałego.

Z jednej strony nic nie stoi na przeszkodzie, by mieć młodą i piękną kobietę, ale nie ma wspólnych tematów do rozmów z młodymi ludźmi. Nawet wśród kobiet w średnim wieku nie mógł znaleźć nikogo godnego. Zacząłem go wypytywać, co mu się w nich nie podoba.

Mówił, że mają bardzo różne problemy.

Żadna dama w wieku Balzaca nie byłaby szczęśliwa. Nagromadziły wiele skarg i problemów, a nauczyły się żyć dla siebie. Jeśli znajdą męża, to tylko jako rozwiązanie problemów, a czasem materialne. Mają już dorosłe dzieci, a czasami również wnuki.

Mój znajomy nie chciałby spędzić reszty życia pomagając i utrzymując czyjeś dorosłe dzieci.

Wieczne cierpienie

Tak się dzieje, gdy kobieta uważa siebie za ofiarę. Przyzwyczajają się do tej roli i cały czas tak się zachowują.

Brak chęci dbania o siebie

Wiele osób uważa, że jeśli kobieta w wieku pięćdziesięciu lat ma pełniejsze kształty lub nie dba o manicure, jest to normą. Jednak patrząc na kobiety z zagranicy w tym wieku, bardzo rzadko można spotkać tam panie, które nie są zadbane i nie dbają o siebie.

Brak zainteresowania

Moja znajoma kiedyś powiedziała, że takie kobiety mają raczej skromny światopogląd, prawdopodobnie dlatego, że w młodości dużo czytały, uprawiały sporty, prowadziły zdrowy tryb życia i angażowały się w samorozwój. Te nawyki zostają z nimi na starość. Natomiast jeśli kobieta żyła dla męża, potem dla dzieci, a teraz dla wnuków, to trudno mówić o jakimkolwiek światopoglądzie. Z tym trudno się nie zgodzić.

Nadmierna dostępność

Jeśli dziewczyna jest jeszcze młoda, to ma pewne zasady moralne i wstydzi się prosić o zbyt wiele. Natomiast dorosłe kobiety nie mają skrupułów i nie wstydzą się niczego i nikogo.

Kiedy rozmawiałem z tym znajomym, było mi nawet smutno. Dlaczego nasze panie tak bardzo siebie nie cenią? A młodsze kobiety również nie różnią się od nich zbytnio.