Pewna matka napisała najlepszy list do swojej córki na temat starzenia się. Te słowa chwytają za serce!

Moja droga córeczko, jeśli kiedykolwiek zauważysz, że się starzeję, proszę, bądź cierpliwa i spróbuj zrozumieć, przez co przechodzę.

Kiedy powtarzam wiele razy to samo podczas rozmowy, nie przerywaj mi, mówiąc: „Już to powiedziałeś minutę temu”. Po prostu posłuchaj, proszę. Przypomnij sobie, kiedy byłaś mała i co wieczór czytałam Ci tę samą historię, dopóki nie zasypiałaś.

Jeśli zauważysz moją nieznajomość nowych technologii, daj mi czas na naukę i nie patrz na mnie tak z politowaniem… Pamiętaj, jak cierpliwie uczyłam Cię wielu prostych rzeczy: jak używać sztućców, jak się ubierać, jak układać włosy… Jeśli zauważysz, że się starzeję, proszę, bądź cierpliwa i staraj się zrozumieć, przez co przechodzę.

Jeśli czasami tracę wątek rozmowy, daj mi czas na przypomnienie sobie, a jeśli nie mogę, nie denerwuj się, nie okazuj zniecierpliwienia i arogancji. Po prostu wiedz, że najważniejsze dla mnie jest być z Tobą blisko.

A kiedy moje stare, zmęczone nogi nie pozwolą mi iść tak szybko jak kiedyś, podaj mi rękę. Pamiętaj, że wspierałam Cię również, gdy stawiałaś pierwsze kroki. A kiedy ten dzień nadejdzie, nie smuć się… po prostu bądź ze mną i bądź wyrozumiała, aż do końca życia.

Zawsze będę cenić czas, który spędzimy razem i naszą radość. Codziennie dawałam Ci uśmiech i miłość, a teraz chcę Ci tylko powiedzieć, że Cię kocham… moja droga córeczko.