Podczas afery z mężem kobieta zadała tylko jedno pytanie, które skłoniło męża do myślenia. Od tego czasu kłótnie w rodzinie ustały

Słusznie mówi się, że codzienność niszczy miłość. Zakochani młodzi ludzie nie mogą przestać na siebie patrzeć, ale w małżeństwie wszystko się zmienia. Przyjazne nastawienie pozostaje, ale miłość staje się nieco inna niż wcześniej.

Kiedyś w przyjaznej młodej rodzinie wybuchł skandal. Powód był banalny: żona była zmęczona po pracy, a mąż zażądał ciepłego i smacznego obiadu. Żona wybuchła gniewem, zaczęły się wzajemne wyrzuty i oskarżenia, córeczka słysząc płacz rodziców, głośno płakała.

Łzy dziecka nie powstrzymały rozgniewanego męża, który wolał wyrazić żonie wszystko, co o niej myślał. Ogólnie rzecz biorąc, spokojny rodzinny wieczór zakończył się wielkim skandalem i wzajemnymi groźbami rozwodu. Córeczka tuliła się do mamy, obie płakały. Głowa rodziny poszła do kuchni, żeby się uspokoić i być sam na chwilę.

Położywszy córkę do łóżka, zapłakana żona poszła do kuchni. Trzeba było coś przygotować na jutro, a przekąska nie zaszkodzi. Widząc ją, mężczyzna znów wybuchnął wyrzutami. Jednak jego żona, spokojnie patrząc na niego, zadała jedno pytanie.

– Chciałbyś takiego mężczyznę dla swojej córki? – zapytała cicho kobieta, patrząc mężczyźnie w oczy.

Zamarł, słysząc pytanie, w jego głowie pojawiły się przerażające myśli. A kobieta jakby zapomniała o gotowaniu. Nalała sobie kefiru i wyszła z kuchni.

Tej nocy głowa rodziny poszła spać na kanapie w salonie. Mąż kręcił się w łóżku, myśląc o tym, co powiedziała jego żona.

Mężczyzna zrozumiał: jego córka zasługiwała na idealny związek i właściwego mężczyznę w swoim życiu. Nawet gdy dziewczyna skończy 20, 30 lat lub więcej, zawsze będzie dla niego małą dziewczynką. Jako dziewczynkę kładł ją do łóżka, bawił się z nią, a córka chichotała hałaśliwie, tuląc się ufnie do ojca.

Do rana mąż i ojciec zdali sobie sprawę, że nie chcą, aby jego córka żyła tak jak jego żona. Mężczyzna nie chce, żeby jego córka płakała, zakrywając twarz dłońmi, jakby broniła się przed słowami męża, tak jak czasem robiła to jego żona. Nie chce, aby jej przyszły mąż skarcił ją za nieobecność na obiedzie lub brudne naczynia.

Obok córki mężczyzna chce widzieć idealnego mężczyznę, który będzie dla niej wsparciem we wszystkim. Tego ranka mąż pogodził się z żoną, delikatnie prosząc ją o przebaczenie.

Od tamtej pory w tej rodzinie praktycznie nie było kłótni. Kiedy mąż zapominał i patrzył na żonę, przypominał sobie pytanie. I natychmiast pasja mężczyzny gdzieś zniknęła.

W ten sposób jednym prostym pytaniem mądra żona raz na zawsze przerwała rodzinne skandale. Trzeba przyznać, że mąż wysłuchał żony.