Aby chronić swoje serce przed pokusami, pewien mądry kapłan zalecił wykonywanie trzech czynności każdego dnia

Pewien starzec miał wiele dzieci i wnuków. Często siadał z nimi i uczył ich, opowiadając o swoim życiu. Jego wnuki uwielbiały go słuchać, ponieważ opowiadał niesamowite historie, które zapierały dech w piersiach.

Pewnego razu najstarszy wnuk zapytał dziadka:

“Jak udało ci się zachować taką samokontrolę i spokój? Przecież przeszedłeś tyle!”

Odpowiedział:

“Mój drogi, zawsze starałem się chronić moje serce przed pokusami. Kiedy byłem młody, pewien starszy ksiądz nauczył mnie mądrego podejścia do życia i doceniania każdego dnia. Ksiądz doradził mi te trzy rzeczy, których wciąż przestrzegam.

Po pierwsze, wznoszę oczy ku niebu, aby pamiętać, że mój Ojciec Niebieski tam jest, czuwa nade mną, chroni mnie i prowadzi.

Po drugie, spoglądam na ziemię i w tym momencie zdaję sobie sprawę, jak niewiele miejsca potrzeba na mój grób.

Po trzecie, zwracam wzrok ku chorym, chromym, niewidomym, głuchym, żebrakom, głodnym, bezdomnym i przepełnia mnie wdzięczność za to, co mam. Dzięki temu udaje mi się znieść wszystkie trudy i znoje, pozostać szczęśliwym i beztroskim.

Żyję z Bogiem od wielu lat i życzę ci tego samego.

Historia tego człowieka jest bardzo pouczająca! Wiele osób powinno słuchać rad mądrego kapłana. W końcu to od nas zależy, jakie będzie nasze życie, jak będziemy je traktować i jak poradzimy sobie z życiowymi lekcjami.