Dzieci nie rozumiały, dlaczego ich matka zamknęła się w pokoju, ale ich ciekawość wzięła górę

Jest to opowieść o żydowskiej rodzinie, licznej i biednej. Jak wiele innych rodzin, również ta miała głośne i niegrzeczne dzieci, które często chorowały, kłóciły się, były kapryśne i ciągle prosiły o smakołyki.

Każdego dnia matka sprzątała, gotowała i opiekowała się dziećmi. Nie miała chwili wolnego czasu. Była bardzo zmęczona, skarżyła się znajomym na swoje trudne, głośne i beznadziejne życie. Jednak nikt nie był w stanie jej pomóc w tej sytuacji.

Pewnego dnia, załamana i ogromnie zmęczona, udała się do rabina, aby zapytać go, jak zostać dobrą matką. Po rozmowie z rabinem zaczęła myśleć inaczej, jej myśli stały się zastanowione i spokojne.

Od tamtej pory w rodzinie niewiele się zmieniło: dzieci nadal bawiły się i hałasowały, i nie było wystarczająco dużo pieniędzy. Jednak kobieta była teraz zawsze uśmiechnięta i w doskonałym nastroju.

To, co zaskoczyło jej dzieci, to fakt, że raz w tygodniu zamykała się w swoim pokoju po powrocie z lokalnego targu. To zachowanie wzbudziło ciekawość jej dzieci. Pewnego wieczoru pozwoliła im zajrzeć do swojego pokoju, mimo że im zakazała.

I co zobaczyły dzieci?

Ich matka siedziała przy stole, wyglądając błogo, pijąc herbatę i jedząc czekoladę.

“Mamo! Co się dzieje? Co ty robisz?” – krzyczały dzieci.

Kobieta odpowiedziała im z uśmiechem, że pracuje nad tym, by stać się dobrą matką.

Co ta przypowieść próbuje nam powiedzieć? Co wynika z niej? Zanim spróbujesz uszczęśliwić swoich bliskich, musisz najpierw sam być szczęśliwy. Szczęśliwa rodzina to rodzina ze szczęśliwą matką.