Cztery rzeczy, na które nie powinieneś pozwalać i nie powinieneś wybaczać swoim dorosłym dzieciom

Przeczytałam ciekawą informację: jeśli w instrukcji smartfona jest napisane, że wytrzyma on każdy wstrząs, ludzie nie żalą się ze swojego gadżetu. Upuszczają go, rzucają nim bez strachu. Jeśli jest napisane, że konstrukcja jest delikatna, traktują go jak źrenicę oka.

To samo dotyczy ludzi. Ci, którzy są miękcy, pobłażliwi, gotowi na kompromis i przymykają oko na niedociągnięcia innych, nie są w ogóle doceniani. Cenieni są tylko ci, którzy mówią: “Możesz zrobić ze mną to, ale nie możesz robić tamtego!”

Mówi się nam, że jeśli chcemy utrzymać dobre relacje rodzinne, musimy być cierpliwi, wyrozumiali i wybaczający. Ale czy ta zasada jest prawdziwa? Czy nie wykorzysta się nas lub nie wykorzysta naszej życzliwości?

Na Wschodzie mówi się: “Wybaczasz ukochanej osobie, dopóki jej nie znienawidzisz”.

Ostatnio miałam okazję przekonać się o tym na własnej skórze. Poznałam nową przyjaciółkę, z którą miałyśmy interesujące rozmowy. Dodatkowo, moje dzieci zaprzyjaźniły się z jej dziećmi. Zaczęliśmy chodzić razem do kina.

Ale za każdym razem, gdy spóźniała się 30 minut na nasze spotkania, nie pomyślała nawet, żeby przeprosić. Uważała, że nie ma się czym martwić. Kilka razy również odwołała spotkania w ostatniej chwili, bo zaproponowano jej bardziej interesującą formę spędzania czasu.

Zamykałam oczy, milczałam i znosiłam. Dwa razy, pięć razy, sześć razy. Czułam, że we mnie narasta wrogość z powodu tej lekceważącej postawy. Kiedy ta kobieta zaczęła ponownie umawiać się na spotkanie, powiedziałam jej, że więcej spotkań nie będzie. Była szczerze zaskoczona – wszystko szło dobrze.

Wycofałam się, nie potrzebowałem takiego rodzaju przyjaźni. Ale są związki, z których nie można “wyjść”. Na przykład związki między rodzicami a dziećmi, małżonkami. Jeśli zaczniesz pozwalać i wybaczać fakt, że jesteś zaniedbywany, jeśli nie zajmiesz jasnego stanowiska, zapędzisz się w kozi róg.

Bliscy ludzie myślą, że nasza miłość jest tak bezgraniczna, że możemy wybaczyć wszystko. Że poświęcanie się dla dobra rodziny, rezygnacja z własnych interesów na rzecz dzieci, to najszlachetniejsza rzecz na świecie. Ale tak nie jest.

Są rzeczy, które należy zdusić w zarodku.

Przeczytałam kilka artykułów psychologów i dokonałem małego wyboru czterech punktów:

Manipulacja miłością

“Mamo, jeśli mnie kochasz, zaakceptujesz mojego męża. Tato, jeśli mnie kochasz, daj mi milion na promocję mojego biznesu. No cóż, jeśli nie zrobisz tego, o czym mówię, będę na ciebie zły i nigdy więcej się nie zobaczymy.”

To czysta manipulacja! Nie daj się nabrać. Stawiaj się w obronie swoich interesów, nie zgadzaj się na warunki, które są dla ciebie całkowicie niekorzystne. Bycie w związku nie oznacza działania wbrew własnej woli. A osoba, która cię kocha, nie zniknie z twojego życia tylko dlatego, że masz swoje zdanie.

Permisywizm wynikający z poczucia winy

Moja przyjaciółka samotnie wychowywała syna. Rekompensowała swoje poczucie winy związane z faktem, że chłopiec dorastał bez ojca, pozwalając mu robić wszystko, na co tylko miał ochotę. “Możesz malować ściany, możesz robić samoloty z moich dokumentów. Nie będę cię besztać!”

Chłopiec dorósł i przestał zwracać uwagę na matkę. Ożenił się i zabronił matce odwiedzania wnuków. Potem zabronił jej spotykać się z przyjaciółmi. Doszło do tego, że matka zaczęła żyć według reżimu syna i jeść tylko to, na co pozwalał jej kupić.

Moje i nasze

Czy wszystko w rodzinie powinno być wspólne? To kolejny punkt, na który należy zwrócić uwagę. Jeśli ukochana osoba bierze coś od ciebie i nie uważa za konieczne, aby to zwrócić (w końcu jesteśmy rodziną!), powinieneś o tym pomyśleć.

Oprócz ślepej, wszechogarniającej i wybaczającej miłości, relacje powinny obejmować szacunek dla osobistych granic. Pożyczyłeś pieniądze? Oddaj je. Podziękuj.

Nie pozwól się zdeprecjonować

Pamiętaj o powiedzeniu: “Jaja uczą kurę grzęść”. W kulturoznawstwie istnieje termin, którego nazwy nie pamiętam, kiedy młodsze pokolenie zaczyna przewyższać starsze pod każdym względem: więcej zarabia, więcej wie. A starsze pokolenie stopniowo traci grunt pod nogami.

Nie oznacza to, że dzieci mogą mówić ci, jak żyć, ile pieniędzy wydać, wyśmiewać się z twoich wyborów i przekonań. Istnieje ogromna różnica między dobrą radą a cenną wskazówką/

Jeśli lubisz żyć w określony sposób, nie pozwól nikomu krytykować tego obrazu i przekształcać go tak, aby pasował do siebie.

Prawdziwy sukces polega nie na przeskakiwaniu ponad poprzeczką, ale na życiu dokładnie tak, jak chcesz.