Dlaczego współczesne kobiety nie chcą gotować i sprzątać? Jesteś jego żoną czy kim?

Najczęściej rodzice starają się wybrać odpowiednią opcję dla swojego dziecka na przyszłe życie rodzinne. W ten sposób starają się chronić swoje dzieci przed problemami w małżeństwie, wierzą, że działają tylko w dobrych intencjach. Jednak bez względu na to, jak bardzo się starają, ich dziecko zawsze wybiera dla siebie towarzysza życia.

To samo stało się w rodzinie Olgi. Ma syna Pawła, który jakiś rok temu połączył swój los z dziewczyną Nastią, z którą razem pracowali. Pani Olga nie spodobała się jednak od pierwszego wejrzenia. Była oczywiście bardzo piękną dziewczyną, wykształconą, z ambicjami, ale absolutnie nie miała ochoty na tworzenie domowego komfortu. Według matki Pawła powinna to być główna cecha kobiety, aby stworzyć szczęśliwą rodzinę.

Nastya absolutnie nie utrzymywała porządku w domu. Często mężczyzna wracał po pracy do domu i sam sprzątał kuchnię, włączał pralkę i gotował obiad. Pomimo tego, że żona wróciła z pracy dużo wcześniej niż Paweł, wykorzystała ten czas na odpoczynek i pogawędkę z przyjaciółmi przez telefon.

Jednak główną wadą dziewczyny była niezdolność do gotowania i nie było też chęci do nauki. A Paweł cierpiał na zapalenie błony śluzowej żołądka, ale to nie wpłynęło na niechęć żony do wspierania zdrowia ukochanego. Osobie z zapaleniem błony śluzowej żołądka zaleca się selektywną dietę, która powinna wykluczać tłuste i smażone potrawy. Jednak Nastya codziennie karmiona była niezdrową żywnością, którą kazała dostarczać do domu po pracy.

To po prostu rozgniewało Olgę, a ona, nie powstrzymując się, często rzucała na swoją synową prawdziwe napady złości. Troszczyła się o swojego syna i chciała, żeby jego żołądek był zdrowy. Jednak regularne fast foody na zamówienie tylko pogorszyły problemy zdrowotne Pawła.

Pewnego dnia teściowa ponownie odważyła się odwiedzić młodą rodzinę i stała się przypadkowym świadkiem nieprzyjemnej sytuacji: jej syn, który właśnie wrócił do domu po całym dniu pracy i był bardzo zmęczony, smażył sobie jajka, bo nie mógł ugotować sobie nic innego.

Na stole leżały puste opakowania po pizzy i napoje gazowane. W międzyczasie Nastya od niechcenia rozmawiała przez telefon ze swoją przyjaciółką, nie zwracając uwagi na męża. Kiedy Olga zobaczyła to zdjęcie, jej serce zamarło.

  • Synu! Witaj, moja droga!
  • Cześć mamo!

— Znowu gotujesz dla siebie, nawet po pracy? Nogi cię nie utrzymają, może ugotuję zupę? I zostaw te jajka w spokoju, zaszkodzą też żołądkowi, tak jak fast foody, które nie znikają z twojego domu.

  • Tak mamo, to nie moja wina. Nie zjadłbym tej pizzy, Nastya ją uwielbia i regularnie ją zamawia. Próbowałem z nią porozmawiać ale bezskutecznie. Zapewnia, że nie może gotować w domu, jest bardzo zmęczona po pracy. A co ja zrobię? Więc kręcę się tak mocno, jak tylko mogę. Tym bardziej nie chcę z nią przeklinać. I nie przysięgasz, mamo, zgodziłaś się? Położę się na krótko, bo zupełnie nie mam sił. Byłbym wdzięczny, gdybyś mogła przygotować coś jadalnego. Buziaki, mamo, idę odpocząć.

Paweł wszedł do pokoju bez pośpiechu, a Nastya go nie zauważyła. To zaniepokoiło Olgę, ale obiecała, że ​​nie będzie przeklinać swojej synowej. Matka zaczęła przygotowywać zupę, żeby syn miał normalny obiad przez 2-3 dni.

Po kilku godzinach wszystko było gotowe. W tym czasie Nastya rozmawiała już ze swoimi koleżankami, skończyła pracę z dokumentami i zaczęła przygotowywać się do snu. A przed pójściem spać pewnie chciała się napić i poszła do kuchni.

  • Mmm, coś smacznego! – powiedziała kpiąco dziewczyna.
  • Cóż, lepsze niż zamówiona pizza! – odpowiedziała Olga bez powstrzymywania się.
  • Nie każdy wie, jak pysznie gotować! I nie każdy ma wystarczająco dużo czasu. Kręcę się jak wiewiórka w kole. Moja praca jest trudna, zajmuje dużo czasu. Musisz zarabiać. Pensja Pawła nam nie wystarcza, więc pracuję! – Anastazja zaczęła mówić, usprawiedliwiając się.

Teściowa uznała te słowa za odmowę.

  • Więc nie macie wystarczająco dużo pieniędzy? Dlaczego więc zamawiacie tak drogie i szkodliwe jedzenie? Ja bym jej nie wziął, wtedy w domu byłyby pieniądze. Zaprzeczasz, że nie umiesz gotować, ale nigdy nie prosiłaś mnie o pomoc. Chętnie Cię nauczę. Ale ty nie chcesz się uczyć. „I masz wystarczająco dużo czasu”, powiedziała teściowa.
  • To wystarczy na rozmowy z dziewczynami. Nastya, nie szukaj powodów, błagam, postaraj się i chroń zdrowie swojego męża. On nie może tak jeść, a ja nie będę mogła chodzić do ciebie cały czas gotować. Poza tym jesteś jego żoną czy kim? – przeczytała dziewczyna Olga.

Nastya trochę się uspokoiła. Stało się jasne, że to, co zostało powiedziane, miało na nią wpływ. Bez słowa nalała sobie kawy i poszła do swojej sypialni, żegnając się z teściową. Kobieta była zaskoczona, że ​​po raz pierwszy synowa nie zaczęła się kłócić, tylko słuchała teściowej nie przerywając jej.

Olga po cichu opuściła ich dom, a w jej duszy czaiła się nadzieja, że te słowa dotarły do Nastii i teraz zacznie opiekować się synem.