Ludzie w sklepie patrzyli na młodą matkę, która nie mogła powstrzymać atak histerii swojej córki. Aż podeszła starsza kobieta i zaczęła swój własny występ

W dużym sklepie mała dziewczynka w kombinezonie tarzała się po podłodze i płakała. Łzy leciały jak dwie fontanny, jej usta były otwarte, wydobył się z nich krzyk.

Mama stała zdezorientowana i nie wiedziała, co robić. Ludzie patrzyli na nią z dezaprobatą, potępiali ją. Ona naprawdę nie wiedziała, co robić. Próbowała przekonać ją i podnieść dziecko, ale dziewczynka wyrwała się i znów rzuciła się na podłogę.

Musiała poczekać. Ale dookoła byli ludzie. Niektórzy z nich wyrażali swoje opinie na temat matki i dziecka. Potem podeszła starsza kobieta w okularach i z bardzo ponurą miną. Spojrzała na dziewczynkę i zapytała ją, dlaczego płacze. Ponurym głosem dziewczynka powiedziała: “Zgubiłam! Zgubiłam moją lalkę! Zgubiłam ją!”

– Zgubiłaś lalkę? – odpowiedziała ponuro starsza kobieta. – A ja straciłam życie. Straciłam przyzwoitą emeryturę. I straciłam zdrowie. Popłaczmy razem i poturlajmy się po podłodze. Wiesz, co to jest zapalenie płuc? Nie, nie wiesz. Wiesz jak długie są kolejki w przychodni?

Czy wiesz, ile musisz zapłacić za mieszkanie? Jak się dowiesz, to zaczniesz płakać. Masz zaniedbującego syna, nieludzkiego męża i plotkujących sąsiadów? Czasami w ogóle nie chce się żyć. Wstajesz rano i myślisz: “Panie, zabierz mnie stąd!”

Ta starsza kobieta zaczęła recytować z płaczem. Dziewczynka przestała zawodzić się i usiadła na podłodze. A ona słuchała. Inni ludzie też słuchali. Cała uwaga przeniosła się z dziewczynki na narzekającą babcie.

A babcia poczuła uwagę i zaczęła głośno narzekać na swoje straszne życie.

Dziewczynka wstała, wzięła matkę za rękę. Zaczęła patrzeć matce w oczy, żeby odciągnęła ją od sceny, na której występował inny profesjonalny artysta.

Matka zabrała swoją dziewczynkę, która zrozumiała dwie rzeczy: publiczne głośne napady złości i skargi przyciągną do ciebie dziwnych ludzi. Jest to wezwanie dla złych sił, które natychmiast się pojawią. A druga lekcja jest taka, że profesjonalista wyjdzie na scenę i zbierze wszystkie laury i oklaski.

Dziewczynka będzie lepsza, jest jeszcze mała, w porządku. Dzieci dorastają i zmieniają się na lepsze. I dorośli mogą się zmienić, jeśli zrozumieją konsekwencje swego zachowania…