Mały chłopiec postanowił zadzwonić do babci, aby poskarżyć się na swoją matkę. Nie miał pojęcia, jakie będą tego konsekwencje

Albo mówił babci, że siedzi sam w domu. “Mamy nie ma. Wyszła dawno temu, rano.” Że był głodny, a mama zabroniła mu bawić się i zabrała mu zabawki.

Powiedział także babci, że jego mama chce wyjść za mąż. Słyszał, jak rozmawiała o tym z koleżanką. I prawdopodobnie zostanie wysłany do sierocińca, ponieważ jego mama go nie kocha.

Babcia płakała, mówiła, że przyjedzie! Potem przyszła mama ze sklepu. Syn witał ją radośnie, ciesząc się smakołykami. A mama gotowała pyszny obiad. Chłopiec zupełnie zapominał o tym, co powiedział babci, dopóki ta nie przyjechała z przedstawicielami kurateli i policjantem.

A potem nastała fala kłopotów… Chłopiec pragnął tylko uwagi i miłości. Babcia tak bardzo kochała i wspierała swojego wnuka. Właśnie dlatego zdecydowała się to zrobić. W rodzinie wybuchł konflikt… A teraz wszyscy płaczą. Sama babcia żałuje, że tak szybko podjęła działania, aby uratować swojego wnuka.

I istnieje wiele podobnych historii o skargach na krewnych. Zazwyczaj wszystko zostaje przekazywane w ramach rodziny. Czasami osoby narzekają po prostu z powodu zwyczajnej kłótni lub winy ukochanej osoby. Innym razem mogą wyrazić swoje żale na piśmie. A potem są zdziwione nagłymi skutkami.

Dobrzy ludzie powiedzą wszystko swoim bliskim. A czasem wyrażą swoje oburzenie. A czasem wyrzucą z pracy. Nie dadzą ci nowego stanowiska. Uznają tę osobę za pijaka lub psychopatę. Albo wariata…

Bywają urazy, jednak nie musisz ich wyrażać jak chłopiec. On jest dzieckiem. On po prostu pragnął uwagi, miłości i pocieszenia. Chciał zabić czas, kiedy mama była na zakupach. Zawsze jest miło porozmawiać z babcią…

Jednakże zawsze występują konsekwencje. Dorosły powinien zdawać sobie z tego sprawę. Skargi niosą ze sobą konsekwencje. Jeśli to konieczne, możesz narzekać. Lecz jeśli pragniesz uwagi i pocieszenia od innych, a jednocześnie nie chcesz zakończyć relacji z ukochaną osobą, musisz to przemyśleć. Powinieneś zastanowić się bardzo dokładnie.