Doszły Jana plotki, że jego żona go zdradza, więc przyszedł do niej z pytaniami, mówiąc: “Mówią, że spotykasz się z kimś innym, tak ludzie gadają”

To historia dwóch sąsiednich rodzin.

Żyły spokojnie, odwiedzały się nawzajem, pomagały sobie w trudnych chwilach. Ale to spokojne współżycie trwało krótko: przyjaźń zakończyła się, gdy zmieniło się majątkowe położenie jednej z rodzin.

Oto moja krewna Anna rozwiodła się z mężem z powodu jego skłonności do alkoholu. Żyli skromnie, z wypłaty na wypłatę, a mąż wydawał pieniądze na alkohol.

Historia sąsiadki była podobna, choć nie rozwiodła się z mężem. Chodziły do siebie, skarżyły się na życie rodzinne, swoich mężów, wspierały się nawzajem. Kiedy któryś z mężów zachowywał się naprędce, chowali się u siebie nawzajem.

Moja krewna Anna nie została sama i zaczęła spotykać się z Janem po rozwodzie. Ten mężczyzna pochodził z miasta, był przystojny i pracowity. Oboje ciężko pracowali, aby coś zdobyć. Najpierw kupili motoblok, potem samochód, a następnie traktor.

Wszystko było dobrze, ale przyjaźń z sąsiadką stawała się coraz gorsza. Ich jedyną formą kontaktu były pozdrowienia przez płot.

Doszły Jana plotki, że jego żona go zdradza, więc przyszedł do niej z pytaniami, mówiąc: “Mówią, że spotykasz się z kimś innym, tak ludzie gadają.” A moja krewna Anna zaczęła płakać i próbowała przekonać męża, że go kocha i nigdy nie zdradziłaby takiego mężczyzny. Następnie zaczęła dowiadywać się, skąd te plotki wsiąkły w okoliczne wsie.

Rozmawiając z sąsiadami, okazało się, że “wiatr wieje” od sąsiedniego podwórza. Była przyjaciółka zaczęła plotkować na temat Anny. Wściekła, poszła ją zapytać o jej stosunek do sąsiadki, a ta nagle odpowiedziała: “Tak, wymyśliłam te plotki. Myślisz, że było mi łatwo patrzeć, jak zaczynacie żyć dobrze, kupować wszystko, a ja musiałam ukrywać kartę płacową męża”.

Wtedy Anna zrozumiała prawdziwą naturę ludzką. Niektórzy ludzie zazdroszczą jej wiosce i postanowili postawić wysoki płot z Janem i ograniczyć kontakt z innymi, aby nie drażnić innych swoim dobrobytem.