Młody chłopak podjął pracę, aby zarobić pieniądze i zabrać dziewczynę, w którą się zakochał, do kawiarni. Ale pewnego razu zobaczył ją z innym chłopcem, co tylko uczyniło go silniejszym

Pewien facet chciał zarobić trochę pieniędzy. Marzył o tym, żeby podarować dziewczynie, w którą był zakochany, coś pięknego. Zabrać ją do kawiarni. Do kina. Przyglądał się tej dziewczynie od dłuższego czasu; studiowali na tym samym uniwersytecie. Zdawała się okazywać mu sympatię, uśmiechała się…

Facet był biedny. Miał tylko matkę, która pracowała w przedszkolu. Właśnie zaczął drugi rok studiów, więc zaczął szukać pracy na pół etatu. Nigdzie go nie zatrudnili. Albo tak, ale go oszukali. Nie był zbyt żywy i zdolny do adaptacji. Ale w końcu znalazł pracę!

Został niedźwiedziem. Znasz te wielkie zabawkowe figurki, które chodzą po ulicach i rozdają ulotki? Dostał więc ogromny kostium niedźwiedzia, ulotki, wszystko mu wyjaśniono i pokazano. Gdzie chodzić i jak mówić basem.

A lato było gorące. Duszno. Ponad trzydzieści stopni każdego dnia. Ale chłopiec chodził cierpliwie i uparcie w pobliżu centrum handlowego. A niedźwiadek się uśmiechał! Na jego futrzanym łbie widniał wielki uśmiech. I dawał ludziom do rąk kolorowe reklamy.

Czasami niedźwiadek był popychany i karcony. Raz pijani mieszkańcy rzucili go na chodnik i chcieli pobić. Ale chłopak cierpliwie wyobrażał sobie, jak odda połowę swojej pensji matce. A drugą połowę wyda na randki z dziewczyną Anną, w którą jest zakochany, w kinie i w kawiarni. Zadzwoni i beztrosko powie: “Właśnie dostałem wypłatę! Chodźmy do kawiarni, porozmawiamy, zjemy lody!”…

Pewnego szczególnie upalnego dnia niedźwiadek spotkał Annę. Anna spacerowała z innym wesołym facetem. “Och”, powiedziała, “co za zabawny niedźwiedź! Zdjęcie ze mną z nim!” Towarzysz zrobił zdjęcie Anny przytulającej niedźwiadka. A potem pocałowali się, przytulili i poszli dalej, szczęśliwi i zakochani.

Niedźwiadek został na gorącej ulicy i płakał. Ale nikt tego nie widział. Płakał w środku. A na zewnątrz uśmiechał się szeroko. I nie mógł otrzeć łez – były w środku…

Jest wiele młodych, które płaczą, uśmiechają się i wykonują swoją pracę. Takie jest życie. Ale facet nie zdjął garnituru i nie rzucił pracy, mimo że dusił się łzami, żalem i gorącem. Myślał, że ma złamane serce… Ale nie rzucił pracy. Nie był taką osobą.

Oddał pieniądze matce. Potem znalazł inną pracę na pół etatu. Potem skończył studia i został fizykiem. Potem kierował laboratorium i opublikował pracę naukową. Osiągnął wiele w życiu. Spotkał swoją miłość i założył rodzinę.

Ponieważ uparte młode, które czasami płaczą w środku, osiągają wiele…