Nie chcę żyć z córką mojego partnera

Kiedy zaczęłam spotykać się z moim młodym mężczyzną, wiedziałam o istnieniu jego dziecka. Nie miałam nic przeciwko, kiedy spędzał czas z czteroletnią córką. Mój stosunek do sytuacji zmienił się, gdy zdecydował się na stałe przyjąć ją do siebie. Sprawa polega na tym, że jego była żona zostawiła dziecko u babci i wyjechała za granicę. Mój ukochany uważa, że dziecko nie jest należycie troszczone, dlatego powinno być z nim.

Ten układ mnie nie zadowala. Po pierwsze, dziewczynka jest bardzo podobna do swojej matki. Gdy na nią patrzę, czuję tylko złość i odrazę. Nie chcę opiekować się obcym dzieckiem. Sasha powiedział mi, że jeśli jej nie zaakceptuję, to zostawi mnie, czyli jego córka jest dla niego na pierwszym miejscu. Oznacza to, że z jego byłą żoną nie korzystał z odpowiedniej antykoncepcji, a teraz mam za to płacić? Rozumiem, że on jest ojcem, ale kocham go i nie chcę go stracić. Jednak nie mam zamiaru wychowywać jego córki! Nie wiem, co robić, jak postąpić słusznie?

Tak, masz trudną sytuację, ale nie jesteś w niej odosobniona. Przede wszystkim musisz zrozumieć, że dziecko nie ponosi winy, a ponadto jest nierozerwalną częścią rodzica. Dorośli w swoich związkach nie powinni manipulować dziećmi. Było ci odpowiadało, że twój młody mężczyzna poświęcał ci znacznie więcej uwagi, kiedy dziecko było z nim rzadziej. Teraz czujesz, że nad waszym związkiem zawisła groźba.

W twoim przypadku złość wobec dziecka to elementarna zazdrość. Zrozumienie, że oddalisz się na drugi plan dla ukochanego, jest nie do zniesienia. Ważne jest, aby zrozumieć, co dokładnie cię najbardziej irytuje. Sama dziewczynka, myśli o byłej żonie czy to, że na ciebie poświęca się mniej czasu? Kiedy znajdziesz odpowiedź na to pytanie, będzie jasne, jak iść dalej.

Kiedy druga połowa zdaje sobie sprawę, że dziecko jednego z was to nieodłączna część życia, bez której trudno żyć, wtedy jest jasne, co robić. Jeśli nie jesteś gotowa na wzięcie odpowiedzialności, rozstanie się. Polecam obejrzeć film “Miłość i inne okoliczności”. Tam na podstawie fabuły można zobaczyć, jak zmieniały się relacje między bohaterami, co każde z nich czuło i jakie podjęli decyzje.

Oczywiście nie ponosisz żadnej odpowiedzialności za wcześniejsze związki swojego partnera, możesz go przyjąć takim, jakim jest dzisiaj. Jeśli nie masz uczuć do dziecka, możesz wyjść z ich życia, i nie ma w tym nic złego. Polecam zrobić sobie kilkudniową przerwę, dobrze przemyśleć sytuację. Przedstaw sobie swoją przyszłość. Czy w niej jest ten młody mężczyzna i jego córka? Życzę powodzenia!