Opowiadanie dziecka o babci. Urocze, naiwne, prawdziwe

Dzieci to ludzie, którzy patrzą na świat bez uprzedzeń. Dlatego dostrzegają prawdę lepiej niż wielu dorosłych. Czasami zaskakują swoją szczerością, skłaniają do refleksji i pomagają wyłonić istotne rzeczy.

Opowiadanie ucznia nie przeszło niezauważone w sieci. Szybko rozprzestrzeniło się wśród użytkowników, którzy mieli okazję je przeczytać. Dziecko napisało o babci – najważniejszej osobie w życiu każdego człowieka. I opisało ją tak, jak tylko dziecko potrafi – uroczo, naiwnie, prawdziwie i uczciwie. Na pewno dlatego te słowa rezonują w umyśle każdego, kto je przeczytał. Jeśli także podoba Ci się to opowiadanie dziecka, nie zapomnij podzielić się nim ze swoimi przyjaciółmi, rodziną i znajomymi.

“Babcia to taka kobieta, która nie ma swoich dzieci. Ona kocha małe dziewczynki i chłopców, którzy są dziećmi innych ludzi. Dziadek to też babcia, tylko mężczyzna. Chodzi na spacery z chłopcami i rozmawiają o wędkowaniu i innych rzeczach.

Babcie nie muszą nic robić, po prostu przychodzą w odwiedziny. Są starsze, więc nie mogą dużo biegać i skakać. Ale mogą zabrać nas na jarmark i muszą mieć dużo pieniędzy, żeby nas odwiedzić na karuzeli.

Kiedy spacerują z nami, zatrzymują się, żeby przyjrzeć się różnym rzeczom, na przykład pięknym liściom albo gąsienicom. Nigdy nie mówią: “Chodźmy szybciej”. Noszą okulary i mogą wyjmować swoje zęby. Babcie nie muszą być bardzo mądre, muszą tylko odpowiadać na pytania, takie jak “Dlaczego psy gonią koty?” czy “Gdzie jest głowa u robaka”. Kiedy czytają nam książki, nie pomijają niczego i nie mówią, że tę bajkę już czytaliśmy. Każdy powinien starać się mieć babcię, ponieważ są jedynymi dorosłymi, którzy mają czas dla dzieci”.