Przyjechała tesciowa w odwiedziny. Postanowiła rozpieścić go kotletami…

Często zdarza się, że rodzice nie akceptują wyboru swoich dzieci. To tworzy pewien niechętny stosunek między tesciową a zięciem oraz między teściową a synową. I właśnie w tej rodzinie było podobnie.

Kiedy tesciowa przyjechała w odwiedziny do swojej córki, zięć nie był zbyt zadowolony z tego faktu. Jednak musiał udawać przyjazne nastawienie ze względu na swoją żonę. Tesciowa także podchodziła do tego z naciągniętym uśmiechem – ta niechęć była wzajemna.

A oto tesciowa w środku stawia torbę z prezentem, z której wydobywa jeszcze ciepłe kotlety – prosto z pieca, jak to się mówi.

Kot od razu zwinął się wokół kobiety, zaczął się przycierać i ocierać o jej nogi. Zwierzę błagało o kawałek kotletu. Ale tesciowa odpychała kota nogą z wymownymi słowami: “Precz! Rozgniotę cię, jedząc takie mięso!”

Kot nie ustawał w zabieganiach i kontynuował mruczenie i żebranie o kotleta. Zięć postanowił zająć się zwierzęciem i oderwał niewielki kawałek, rzucając go na podłogę.

Kot szybko zjadł kawałek. W jednej chwili zmrużył oczy i przewrócił się na bok.

Zięć zaczął krzyczeć: “Jedzcie swoje kotlety sami!” i przewrócił tesciowej talerz z mięsem na głowę.

Kot szybko się odbił i zaczął zbierać upadłe kotlety z podłogi z myślą: “Działa!”