Nigdy nie mów nic złego o innych ludziach, jeśli nie chcesz tego potem żałować

Słowo może unosić człowieka i pogrążać go w depresji. Potrafi leczyć i niszczyć. Czasami decyduje o życiu i śmierci. Dlatego nie spiesz się, by mówić źle o kimkolwiek, nie oceniaj pochopnie, dopóki nie rozważysz wszystkich argumentów i nie ocenisz obiektywnie sytuacji. Jeśli będziesz postępować zgodnie z tą zasadą, nigdy nie będziesz musiał czerwienić się za swoje komentarze i wypowiedzi.

Słowo to nie wróbel, wyleci – nie złapiesz! Jak się odbije, tak odpowie! Język mój – wróg mój! Te i inne mądre przysłowia nie są wymyślone bez powodu. Ludzi rzeczywiście trzeba kontrolować swoim mowieniem, to świadczy o ich wychowaniu. Ale dla kulturalnych obywateli trudno jest istnieć w współczesnym społeczeństwie, przestrzegając zasad etyki i moralności.

Dlatego ludzi, którzy żyją według tej zasady, niestety, jest bardzo mało. Większość troszczy się tylko o własny komfort. Są przyzwyczajeni mówić wszystko, co im przyjdzie do głowy, i postępować tak, jak im się podoba. A jeśli starasz się, aby nie postawić rozmówcy w niezręcznej sytuacji, to często próbują cię obrazić lub upokorzyć. Pojawia się dylemat: albo ty, albo ciebie.

Od dziecka uczyliśmy się, że o nikim nie wolno mówić źle, bo może to wrócić. Mówiono nam, że ludzi należy traktować tak, jak chciałbyś, aby oni traktowali ciebie. Wpajano nam, że sprzeciwianie się dorosłym jest brzydkie, a starszych trzeba szanować. I niektórzy moi rówieśnicy, w tym i ja, wychowaliśmy się według tych zasad. Jak się okazało, nie potrafię “postawić na miejscu” znęcającego się i bronić swoich interesów. Tutaj przemilczałem, tam zniosłem – a potem tyle się nazbierało, że czuję, że niedługo “wybuchnę”!

Dla każdej wychowanej “kury”, która unikała niepotrzebnych sporów, z czasem pojawia się “jajko”, które próbuje nauczyć ją, jak “poprawnie” żyć. Szczególnie irytuje, gdy “mistrz” jest o połowę młodszy, nic poważnego w życiu nie osiągnął i nie jest samowystarczalną osobowością.

Nie zapominaj, że irytacja ma zdolność gromadzenia się w ludzkim ciele. Jeśli regularnie nie wydalasz negatywnych emocji, zostają one na zawsze w naszym organizmie i zaczynają go powoli trawić od środka. W rezultacie pogarsza się stan wewnętrznych organów, co przekłada się na przewlekłe choroby i złe samopoczucie. Aby temu zapobiec, trzeba przejrzeć swoje poglądy i dostosować swoje zachowanie.

Rozmówcy koniecznie trzeba odpowiadać. I zaleca się to robić natychmiast, nie odkładając na później nieprzyjemnego wyjaśniania stosunków. Zalecenie psychologów: od razu wyrażaj to, co ci się nie podoba. Jednak istnieje jedno zasada: mów o sobie i swoich uczuciach, nie dotykając osobistych cech drugiej osoby.

Spokojnie powiedz coś w stylu: to mnie drażni, to mnie nie satysfakcjonuje, nie chcę tego, nie lubię tego. W ten sposób nie wypowiesz ani jednego złego słowa, nie urazisz uczuć przeciwnika, a on nie będzie miał powodu do obrażania się.

Nauka tej metody wymaga czasu i wysiłku, ale schemat działa! Niedomówienia między ludźmi rozpraszają się, a negatyw przestaje się gromadzić. A jeśli kogoś taki układ nie satysfakcjonuje, to już jego problemy, a nie twoje!