Już przygotowywałem się do ślubu z Anną. Ale pewnego dnia poprosiła mnie, żebym pożyczył jej pieniądze na samochód

Obecnie sytuacja w moim życiu jest bardzo trudna. Rozumiem, że może ktoś mnie potępić, ale wszystko rozumiem, po prostu chcę tu znaleźć właściwą radę i mam nadzieję, że pomoże mi to.

Spotykałem się z Anną przez kilka lat, ostatnio wynajmowaliśmy razem mieszkanie. Wiele rozmawialiśmy o ślubie, planowaliśmy założyć rodzinę, ponieważ oboje marzyliśmy o spokojnym życiu w gronie rodziny.

Jednak niedawno Anna chciała kupić sobie samochód i poprosiła mnie, żebym jej pożyczył pieniądze.

Miałem szczere uczucia do niej, więc po chwili zastanowienia pożyczyłem jej dużą sumę na zakup. Te pieniądze stanowiły większość moich oszczędności z ostatnich lat.

Niedawno jednak z nią zerwaliśmy. Anna wyjaśniła, że spotkała kogoś innego, z kim chce zbudować swoją przyszłość.

Nie mogłem nic zrobić, bo wiedziałem, że Anna mnie opuszcza i teraz, gdy proszę o zwrot pożyczonych pieniędzy, ona cały czas się wymija, że nie ma czasu, nie może wypłacić pieniędzy z banku, albo jej krewni mają problemy zdrowotne i jej nie do mnie.

Ogólnie rzecz biorąc, nie odmawia mi zwrócenia długu, ale za każdym razem ma inną wymówkę, dlaczego nie może oddać mi pieniędzy właśnie teraz.

Co powinienem zrobić, aby odzyskać swoje pieniądze? Czy jest w ogóle nadzieja, że Anna mi je zwróci?