Mężczyzna sprawdzał wierność żony: napisał notatkę, że ją zostawia, włączył kamerę wideo i wyszedł z domu.\

Bardzo kocham moją żonę, ale zauważyłem, że w ostatnich miesiącach oddala się ode mnie. Zdałem sobie sprawę, że może być tylko trzy powody tego: przestała mnie kochać, miała kochanka lub bardzo zmęczyła się w pracy.

Aby sprawdzić jej uczucia, zdecydowałem się na głupi krok, udając, że ją rzucam i zostawiając notatkę:

Droga Aniu, przepraszam, ale przestałem cię kochać. Nie możemy być już razem. Zdecydowałem się odejść i złożyć pozew o rozwód. Przepraszam, że tak wyszło, życzę ci szczęścia w nowym, wolnym życiu!

Notatkę zostawiłem na stole w kuchni, a trochę z boku schowałem małą kamerę wideo, po czym wyszedłem z domu. Usiadłem w samochodzie i zaparkowałem na sąsiedniej ulicy. Tam podłączyłem się do kamery za pomocą telefonu i zacząłem śledzić, co się dzieje.

Przyznam, że bardzo się bałem. Wydawało mi się, że minęła cała wieczność, zanim żona wróciła ze sklepu. Wreszcie była w domu. Zdjęła ubranie wierzchnie i buty, wniosła torby z zakupami do kuchni i zaczęła rozkładać na półkach lodówki to, co kupiła. Notatkę zauważyła dopiero, gdy już skończyła rozpakowywać torby.

Jej wyraz twarzy natychmiast stał się jakby zastygły. W jednej chwili bardzo się przestraszyłem, byłam prawie pewien, że to koniec naszego życia rodinnego.

Przez kilka minut siedziała całkowicie nieruchomo i po prostu patrzyła na karteczkę papieru. Potem ją odwróciła, wzięła długopis i coś zaczęła pisać. Z każdym nowym słowem jej twarz stawała się coraz radośniejsza i szczęśliwsza. Po skończeniu uśmiech jej rozkwitał na całej twarzy.

Następnie wzięła telefon i zaczęła dzwonić do kogoś. A potem usłyszałem najstraszniejsze słowa w moim życiu:

“Włodek, cześć! Nie uwierzysz! Wreszcie coś dobrego się stało! Mój zaufany uciekł w nieznane. Będzie składać wniosek o rozwód, więc będę wolna. Teraz mam pieniądze, połowę domu, i będziemy mogli być razem jak wszystkie normalne pary. Teraz przyjadę do ciebie, i uczcimy to!”

Żona wyszła z kuchni, a po chwili usłyszałem, jak zamykają się drzwi wejściowe. Przez 15 minut siedziałem nieruchomo, w szoku. Nie mogę słowami opisać, co wtedy czułem, jakbym był przygnieciony do ściany. Przecież naprawdę bardzo kochałem swoją żonę.

Wtedy nagle przypomniałem sobie, że napisała mi coś na odwrocie mojej notatki. Pobiegłem do domu, wpadłem do kuchni i złapałem karteczkę:

“Wyszłam po whisky do sklepu. Jak wrócę, będziemy musieli poważnie porozmawiać o tym, czego ci brakuje w życiu. Kocham cię bardziej niż wszystko na świecie.

P.S. Mam nadzieję, że podobał ci się mój żart.

Wiem, że nie jestem sam w takiej sytuacji. Wiele osób kontroluje swoje drugie połówki, instaluje ukryte kamery w domu, ale chciałbym wam dać radę. Jeśli jesteś pewien swojego związku, nie ma potrzeby sprawdzania go na wierność. Potem trudno będzie wyjaśnić, dlaczego to zrobiłeś. Nawet samemu sobie.