Rzeczy, które robię potajemnie przed mężem – nie ma potrzeby, aby on o nich wiedział. Ale zrozumiałam to dopiero z wiekiem

W tym artykule chcę poruszyć kwestię tego, czy żona powinna mieć przed mężem tajemnice. Moim zdaniem, powinna! Chciałabym opowiedzieć o tajemnicach, jakie mam przed moim mężem. Ale zdałam sobie z tego sprawę dopiero po 40 latach.

Do tej pory uważałam, że między żoną a mężem nie powinno być tajemnic, tylko pełne zaufanie i zrozumienie. Cóż, byłam głupia i naiwna. Zaufanie nie oznacza, że ​​należy opowiadać o każdej drobnostce, ale zdałam sobie z tego sprawę dopiero z wiekiem.

Kobieta powinna być mądra, aby zrozumieć, co można powiedzieć, a co lepiej zamilknąć. Bo od tego zależy spokój waszego związku.

Oto, jakie rzeczy staram się ukryć przed swoim mężem, co jest nawet lepsze dla niego i naszego rodzinnego szczęścia:

  1. Uwielbiam kupować drogie ubrania. Ale mój uczciwy mąż uważa to za marnotrawstwo pieniędzy, bo teraz wiele tanich rzeczy jest tak samo dobre. Ale nie chcę oszczędzać na sobie. Zarabiam i uważam, że mogę sobie pozwolić na zakup drogiej rzeczy. Więc po sklepach chodzę sama, a wracając, odklejam metki i mówię mężowi niską cenę, jeśli go to interesuje.
  2. Chodzę do salonów piękności. Mężczyźni, zwłaszcza twardzi, nie mogą zrozumieć, po co kobietom te salony, przecież wszystko można zrobić w domu: pomalować paznokcie, uczesać włosy. To właśnie tak uważa mój mąż. W salonach można jednak skorzystać z usług strzyżenia, a reszta dla niego to marnowanie pieniędzy. Na manicure, pedicure, depilację umawiam się tak, aby on o tym nie wiedział. Jeśli zobaczy, że idę do salonu, nie mówię, ile kosztują usługi.
  3. Odkładam pieniądze. Mojej siostrze naprawdę nie poszczęściło się z mężem. Miał świetny dochód, nie pozwalał jej pracować, mieszkanie zostało kupione przez niego jeszcze przed ślubem. Urodziła mu dwoje dzieci i przez około 10 lat była w domu. W rezultacie pojawiła się kochanka u mężczyzny, a on zostawił moją siostrę. Powiedział, że miłość minęła.

Zostawił ją bez grosza, bo majątek był zarejestrowany na niego, tylko alimenty płaci dzieciom. Gdyby była mądrzejsza, zbierałaby pieniądze, bo naprawdę ją dobrze zabezpieczał i nie żałował pieniędzy. Ale siostra wydawała wszystko na ubrania, salony i rozrywkę. To właśnie jej sytuacja stała się dla mnie nauką, więc zdecydowałam się odkładać pieniądze tak, aby mój mąż o tym nie wiedział.

  1. Spotkania z przyjaciółkami. Ale to nie do końca tajemnica. Zawsze spotykam się z przyjaciółkami bez towarzystwa mężczyzny. Kiedy mój mąż jest w domu, nie zapraszam ich do nas. Nasze spotkania odbywają się na neutralnym terenie. Trzymam się zasady, że mężczyźni nie powinni słyszeć, o czym rozmawiają ze sobą kobiety.
  2. Pomoc dla rodziny. Mój uczciwy mąż zawsze się irytuje, gdy pomagam siostrze finansowo, kupuję ubrania czy zabawki dla jej dzieci. To samo dotyczy innych krewnych. Jego zdaniem to wyciek z naszego domowego budżetu. On ma mało bliskich – tylko rodziców i brata, a oni żyją dobrze.

On nie rozumie, że bliskim trzeba pomagać w trudnych sytuacjach, bo może kiedyś potrzebować ich pomocy. Ostatecznie przestałam mu o tym mówić. Jeśli ktoś dzwoni z rodziny i prosi o pomoc, robię to bez słowa mężowi. Dla mnie i dla niego jest spokojniej.

Komuś może się wydawać, że to niewłaściwe. Jednak kiedy pojawiły się moje tajemnice, w naszym związku z mężem zapanował większy spokój. Rzadziej się kłócimy i obrażamy nawzajem. Dlatego nie czuję się w niczym winna i uważam, że postępuję słusznie.