Czy zgodzilibyście się ponownie ożenić/ponownie wyjść za mąż za waszego partnera?

Przy jednym stole zebrała się grupa przyjaciół, których przyjaźń trwała od lat. Wszyscy byli już po ślubach – Anna od kilku lat była w małżeństwie z Janem, Ewa ponownie wyszła za mąż za Piotra, a Natalia niedawno rozwiodła się z Krzysztofem, mimo że nie rozmawiali ze sobą, to przyszli na zaproszenie przyjaciół. W trakcie wieczoru grupa podzieliła się na chłopców i dziewczyny, aby rozmawiać na osobiste tematy. Nagle Jan postanowił zapytać swoich przyjaciół, czy chcieliby ponownie wziąć ślub ze swoimi żonami…

ODRZUCENIE WERSJI MĘŻCZYŹN Odpowiedź mężczyzn

  • Co cię tak zainteresowało? – uśmiechnął się Piotr. – Chcesz odejść od Anny?
  • Nie, w żadnym wypadku, bardzo ją kocham, więc jestem gotowy poślubić ją chociaż raz w miesiącu.
  • Aha, nie rozumiem po co, – kiwnął głową Piotr. – Wesele teraz będzie kosztować tyle, że można po prostu żyć razem, nieprawdaż?
  • A Ty Krzysztofie, co powiesz? – zapytał Jan swojego przyjaciela, który niedawno się rozwiodł. Ten westchnął smutno, opuścił oczy, a potem odpowiedział:
  • Tak.
  • Co?
  • Poślubiłbym jeszcze raz Natalię, rozumiem, że dla was to może brzmieć dziwnie, bo właśnie się rozwiedliśmy, ale na świecie dzieją się dziwne rzeczy.

Odpowiedź kobiet Niespodziewanie dziewczyny też zaczęły o tym rozmawiać:

  • Nie, nigdy więcej z Krzysztofem, w żadnym razie! – machnęła głową Natalia. – To małżeństwo to mój największy błąd. Gdybym wiedziała, że on będzie tu dzisiaj, to w ogóle bym nie przyszła.
  • Nie myślałam, że u was jest tak źle, – powiedziała Maria.
  • U mnie tak.
  • A Ty, Ewo, co sądzisz?
  • Może bym wyszła, chciałabym jeszcze raz przymierzyć przepiękną suknię, ale za dziesięć lat. A ty, Anna? Z takim mężczyzną, pewnie chciałabyś nosić białą suknię codziennie?
  • Dlaczego uważasz, że tak jest? – uśmiechnęła się Maria. – Nie wiem, jak potoczy się moje życie. Czasem zdarza się, że morze szczęścia rodzinengo przygotowuje dla nas więcej niż jedną łódź… Ogólnie rzecz biorąc, nie trzeba myśleć zbyt daleko. Jak będzie, tak będzie. – Zaśmiała się. – Jan by się obraził, gdyby usłyszał moje słowa.

Potem grupa znów spotkała się razem w salonie, rozmawiali, ale każdy z nich pozostawił po tej rozmowie gorzki posmak. Czas pokaże, czy ktoś z nich faktycznie ponownie weźmie ślub… Czy wy byście się zgodzili na ponowne zawarcie związku małżeńskiego ze swoim partnerem?