Moja mama powinna wychowywać wnuki, a ona nadal rodzi własne dzieci. Urodziła mnie, kiedy miała zaledwie 19 lat, a mój ojciec od razu nas opuścił, więc żyliśmy w biedzie. Czy to jest sprawiedliwe?

Moja mama od dawna stała się babcią, ale zamiast opiekować się wnukami, nadal rodzi kolejne dzieci.

Przyszłam na świat, gdy moja matka miała zaledwie 19 lat. Musiała mnie wychowywać samodzielnie, ponieważ mój ojciec od razu nas opuścił. Myślenie o wakacjach nad morzem czy nowym telefonie było luksusem, o którym nawet nie mogliśmy marzyć. Ukończyłam już szkołę, kiedy mama założyła własną agencję nieruchomości, wyszła drugi raz za mąż i urodziła dziecko. Teraz mam własne dziecko na rękach, ale nikt nie pomaga mi z opieką nad nim.

Moja siostra jest o 5 miesięcy starsza od mojego syna. Obecnie moja mama, która ma 41 lat, myśli tylko o niej. Nie obchodzi jej, że przeżyłam wiele trudności w dzieciństwie i zasłużyłam na jej wsparcie przynajmniej w dorosłym życiu. Jednak nigdy nie myśli o mnie ani o wnuku, ponieważ cały swój wolny czas spędza za granicą na wakacjach z córką.

Mogę liczyć tylko na niewielkie prezenty od matki, podczas gdy moja siostra wkrótce zostanie przyjęta na złoty wózek! Czy to jest sprawiedliwe?

A co myślisz o tej sytuacji? Kto twoim zdaniem ma rację? Czy kobieta ma prawo rodzić dzieci w późnym wieku i poświęcać całkowicie swoją uwagę noworodkom?