Masz całe życie, by znaleźć swoją miłość, więc pozostań sam, tak długo jak to możliwe

Nie spiesz się ze znalezieniem miłości tam, gdzie jej nie ma, tylko dlatego, że wszyscy inni są już żonaci i mają dzieci…

Jeśli spotkasz kogoś, kto sprawia, że jesteś szczęśliwszy niż byłeś, kto sprawia, że z przyjemnością budzisz się rano, kto motywuje cię do bycia lepszym, wtedy spotykaj się z tą osobą. Buduj z nią związek. Bądź z nią. Spędź z nią wieczność.

Ale jeśli jeszcze nie znalazłeś takiej osoby, pozostań sam tak długo, jak potrzebujesz. Nie wstydź się mówić swoim krewnym, że jesteś sam, gdy zbieracie się na święta i pytają o twoje życie osobiste. Nie wstydź się, gdy tylko ty jeden wśród wszystkich przyjaciół jesteś jeszcze nieżonaty i bez dzieci. Nie oszukuj się, wmawiając sobie, że lepiej będzie ci w związku z kimkolwiek.

Lepiej pozostać samemu, niż spotykać się z kimś, kto godzinami odpowiada na proste wiadomości, albo z kimś, komu nie chcesz odpowiadać, bo szczerze mówiąc, możesz się bez tej komunikacji obejść.

Lepiej pozostać samemu, niż spotykać się z kimś, kto denerwuje cię za każdą drobnostkę, albo z kimś, kto irytuje cię, gdy musisz jechać do jego rodziców lub na spotkanie z jego przyjaciółmi.

Lepiej pozostać samemu, niż spotykać się z kimś, kto chce cię widzieć częściej, niż ty jego. Kto kocha cię bardziej, niż ty jego. Albo odwrotnie.

Zamiast być z kimś, kto jest dla ciebie toksyczny, albo odwrotnie – z najlepszą osobą, do której nic nie czujesz, lepiej poczekaj. Poczekaj na związek, w którym wszystkie uczucia będą wzajemne. W którym obydwoje będziecie szaleć na punkcie siebie. W którym zobaczycie wspólną przyszłość.

To naturalne, że czujesz presję, gdy wszyscy dookoła biorą ślub i mają dzieci. Ale masz przed sobą całe życie. Masz czas na realizację swoich marzeń. Czas na zdobycie nowych przyjaciół. Czas na budowanie kariery. I więcej niż wystarczająco czasu, by znaleźć swoją miłość.

Więc przestań się obwiniać za to, że rozstałeś się z kimś, z kim byłeś przez wiele lat, ale poczułeś, że to nie to. Albo za to, że od dawna nie byłeś na randce. Dość obwiniania siebie za to, że nie możesz znaleźć dla siebie pary.

Masz prawo być sam. Masz prawo całować niewłaściwe osoby, próbować budować z nimi związki. Masz prawo eksperymentować, zdobywać doświadczenie.

Masz prawo szukać swojej miłości we własnym tempie.