Późne małżeństwo. Czy kobieta go potrzebuje?

Siedziałem w kawiarni podczas przerwy obiadowej.

Jadłem i przeglądałem strony w mediach społecznościowych. Wtedy zauważyłem swoją dawną znajomą. Chociaż początkowo było mi bardzo trudno zrozumieć, czy to naprawdę ona: zadbana i szczęśliwa koleżanka zamieniła się w zmęczoną na wygląd kobietę.

Tak zaczęliśmy rozmawiać. Ma już około 55 lat, ale to nie przeszkodziło jej kilka miesięcy temu ponownie wyjść za mąż. Jej mąż jest rówieśnikiem z podobnymi zainteresowaniami. Przed ślubem kobieta marzyła o szczęśliwym życiu rodzinny, wspólnych podróżach i przytulnych wieczorach razem. Ale zamierzone nie miało się spełnić.

Chociaż początkowo wszystko wydawało się idealne. Mąż miał własne mieszkanie, do którego się przeprowadziła. Rozpoczęło się życie codzienne, troski i zwyczajne problemy życiowe. Okazało się, że mąż nie bardzo lubił utrzymywać czystość i nie pomagał kobiecie. Koleżanka znalazła się w prawdziwej pułapce. Po długim życiu w samotności była zmuszona sprzątać za innym mężczyzną, który sam nic nie zamierzał robić.

Próby naszej damy się nie skończyły. Kolejnym wyzwaniem przed kobietą stała się rola babci dla nie swojego wnuka. Rodzice pierwszoklasisty pracowali całe dnie w pracy, więc zostawiali małego u dziadka. Tak, wszelkie troski o dziecko spadły na barki kobiety.

Sama nie miała własnych dzieci, więc można tylko wyobrazić sobie, co kobieta przeżyła w tym okresie. Życie potoczyło się tak, że całkowicie poświęciła się spacerom, lekcjom, kółkom zainteresowań, a w przerwie trzeba jeszcze doglądać za mężem.

Na siebie kobieta po prostu nie miała czasu i rzeczywiście zamieniła się w babcię. Na pewno nie takiej starości sobie wyobrażała, w momencie, gdy cały kolektyw odprowadzał ją na emeryturę. Kobieta chciała spokoju i ciszy, dlatego myśli o rozwodzie wciąż jej nie opuszczają.

Nasuwają się logiczne pytanie: po co jej to wszystko było?

Teraz nie dziwię się, że tak wiele jest samotnych kobiet w wieku od 50 lat. Na tworzenie rodziny przeznaczona jest młodość, gdy małżonkowie są pełni sił i energii. A z wiekiem chce się więcej spokoju i ciszy.