Jestem tak zmęczona swoim mężem, że znów chcę znaleźć pracę. Chociaż już wyszłam na emeryturę

Niedawno stałam się emerytką — minęły tylko dwa miesiące od tego momentu. Marzyłam o tym dniu. Myślałam, że będę siedzieć w domu i zajmować się swoim ulubionym hobby: rękodziełem.

Czy mi się to udało? Nie! Mój mąż jakby oszalał. Ciągle domaga się, abym gotowała skomplikowane dania.

Sam od wielu lat pracuje jako kierownik. Tak, taka osoba lubi komenderować innymi. Ale czy to w porządku? Każdego wieczoru wymyśla dla mnie zadania na następny dzień. Otwiera internet i szuka nowych dań, które powinnam przygotować.

Staram się sprzeciwiać, ale w odpowiedzi dostaję tylko uwagi. Mąż mówi, że nie mam innych spraw. A on taki mądry, wymyśla je dla mnie!

Mąż zawsze ogląda programy o polityce i czyta gazety. Które, nawiasem mówiąc, muszę kupować sama. Chodzić do kiosku wcześnie rano, aby zdążyć przynieść świeże wydanie na śniadanie.

Doszło do tego, że zaczęłam szukać ofert pracy. Mąż się kłóci, mówi, że powinnam zajmować się domem, a nie pracą.

Dlaczego mężczyźni są przekonani, że to właśnie oni są sensem życia swoich ukochanych kobiet? Czy żony nie powinny mieć własnych zainteresowań i radości? Czy nie zasługujemy na więcej i mamy tylko dbać o swoich mężów? Można to zrozumieć, gdy chodzi o osobę z ograniczonymi możliwościami.