Mąż chodził spać do innego pokoju. A potem okazało się, że ma inną. Poznali się w pracy, tam gdzie pracuje moja mama. Wiedziała o wszystkim, ale nic mi nie powiedziała

Dopiero kiedy Andrzej mi się oświadczył, zaproponował, żebym została jego żoną, moja mama powiedziała, żebym się nawet nie zastanawiała i od razu się zgodziła.

Andrzej pochodzi z zamożnej rodziny, jego rodzice są biznesmenami, ma własne mieszkanie, samochód i dobrze zarabia. Moja mama całe życie narzekała, że tata zarabia mało i żyją w biedzie, więc kiedy dowiedziała się, że będzie miała bogatego zięcia, od razu zaczęła namawiać mnie, żebym zgodziła się wyjść za niego za mąż.

Mój tata zmarł, kiedy moja młodsza siostra miała tylko 5 lat, więc mama miała jeszcze jedną córkę, o której myślała.

Ja i Andrzej szczerze się kochaliśmy, pieniądze nie były wtedy dla mnie na pierwszym miejscu. Pobraliśmy się. Zaraz po ślubie teściowie zatrudnili moją mamę jako księgową, dobrze tam zarabiała. Mama zaczęła wychwalać teściów, że są dobrymi ludźmi i mówiła, że mi też się poszczęściło z mężem. Rzeczywiście zaczęła się lepiej ubierać, jej życie się poprawiło i mogła teraz dobrze zadbać o moją młodszą siostrę.

Na początku wszystko było dobrze, najpierw urodziła się córka, potem syn, wszystko szło swoją drogą.

Z biegiem lat zauważyłam, że mąż zaczął chodzić spać do innego pokoju: był zmęczony, chciał się wyspać, zawsze znajdował jakiś powód.

A potem okazało się, że ma inną. Poznali się w pracy i moja mama cały czas o tym wiedziała, ale nie chciała mi mówić, bo nie chciała, żebym się rozwiodła.

– Nie myśl tylko o sobie, ale także o nas. Pomyśl o swoich dzieciach i o mnie z siostrą. Jak będziemy żyć, jeśli się rozwiedziesz, zostaniemy bez pieniędzy. Taki okres zdarza się w każdej rodzinie, mąż i tak cię nie zostawi. Znudzi mu się i wróci do rodziny.

Teraz nie wiem, co robić. To bardzo trudne, kiedy najbliżsi ludzie postępują tak nieuczciwie.