Synowa namawia mojego syna, żeby wziął kredyt na kawalerkę. A mnie ich po prostu żal. Tłumaczę dzieciom, że z mężem mamy duży dom, jesteśmy już w podeszłym wieku i potrzebujemy pomocy. Proponuję, żeby zamieszkali z nami — przecież dom i tak po nas przypadnie synowi, więc po co przez długie lata spłacać kredyt. Ale Walentyna jest przekonana, że tak będzie lepiej dla wszystkich i bardzo chce żyć „na swoim”, całkowicie samodzielnie
Szczerze mówiąc, zupełnie nie rozumiem decyzji żony mojego jedynego syna, która uznała, że zadłużanie się na małe mieszkanie to świetny pomysł. Od samego początku próbowałam spokojnie wyjaśnić, że nasz dom… Continue reading "Synowa namawia mojego syna, żeby wziął kredyt na kawalerkę. A mnie ich po prostu żal. Tłumaczę dzieciom, że z mężem mamy duży dom, jesteśmy już w podeszłym wieku i potrzebujemy pomocy. Proponuję, żeby zamieszkali z nami — przecież dom i tak po nas przypadnie synowi, więc po co przez długie lata spłacać kredyt. Ale Walentyna jest przekonana, że tak będzie lepiej dla wszystkich i bardzo chce żyć „na swoim”, całkowicie samodzielnie"