Mam przyjaciółkę, z którą znamy się od lat – jeszcze od czasów szkolnych. Choć formalnie nie jesteśmy rodziną, od dawna traktujemy się jak najbliższe osoby. Wszystkie radości i smutki przeżywałyśmy razem. Jestem matką chrzestną jej córki i kocham ją jak własne dziecko, chociaż sama nigdy nie doczekałam się dzieci
Obie wyszłyśmy za mąż dość wcześnie, obie potem się rozwiodłyśmy. W naszych życiach były romanse, związki, rozczarowania – wszystkim dzieliłyśmy się ze sobą bez tajemnic. Dziś obie mamy po pięćdziesiątce.… Continue reading "Mam przyjaciółkę, z którą znamy się od lat – jeszcze od czasów szkolnych. Choć formalnie nie jesteśmy rodziną, od dawna traktujemy się jak najbliższe osoby. Wszystkie radości i smutki przeżywałyśmy razem. Jestem matką chrzestną jej córki i kocham ją jak własne dziecko, chociaż sama nigdy nie doczekałam się dzieci"