Przez dwanaście lat małżeństwa ani razu nie miałam najmniejszych wątpliwości co do wierności mojego męża. Ufność była dla mnie czymś oczywistym. Aż pewnego dnia dowiedziałam się, że mój Marek wcale nie wyjeżdża „w delegacje”, jak mówił, tylko spędza ten czas z inną kobietą. Kiedy pojechałam pod wskazany adres i zapukałam do drzwi, to właśnie on mi otworzył. Nie zaprzeczał, nie udawał zaskoczonego. Spokojnie zaprosił mnie do środka, posadził przy stole. Nigdy bym nie pomyślała, że mogę polubić kobietę, z którą zdradzał mnie mój własny mąż
W różnych małżeństwach do zdrady podchodzi się inaczej. Niektóre kobiety przymykają oczy — bo tak im wygodnie albo boją się zostać same. Ja do takich nie należę. Kiedy dwanaście lat… Continue reading "Przez dwanaście lat małżeństwa ani razu nie miałam najmniejszych wątpliwości co do wierności mojego męża. Ufność była dla mnie czymś oczywistym. Aż pewnego dnia dowiedziałam się, że mój Marek wcale nie wyjeżdża „w delegacje”, jak mówił, tylko spędza ten czas z inną kobietą. Kiedy pojechałam pod wskazany adres i zapukałam do drzwi, to właśnie on mi otworzył. Nie zaprzeczał, nie udawał zaskoczonego. Spokojnie zaprosił mnie do środka, posadził przy stole. Nigdy bym nie pomyślała, że mogę polubić kobietę, z którą zdradzał mnie mój własny mąż"