– Na kurort? To sobie, mamo, wymyśliłaś! – mój syn, który przyjechał do mnie po pieniądze, nie mógł zrozumieć, jak to możliwe, że postanowiłam w tak trudnym dla wszystkich czasie wyjechać na wakacje. – Tak, synku, dobrze zrozumiałeś – nie dam ci pieniędzy, bo kupiłam sobie drogą wycieczkę – powiedziałam spokojnie. – Czyż nie mogę chociaż raz w życiu odpocząć i zadbać o swoje zdrowie? Przecież właśnie przeszłam na emeryturę – przypomniałam mu. – A od czego niby chcesz odpoczywać? Czy emerytura to nie jest odpoczynek? – nie mógł się uspokoić Wiktor. – Nigdy cię o te pieniądze nie prosiłam, dostałam sporą premię z okazji przejścia na emeryturę i postanowiłam wydać ją na siebie – zaczęłam się tłumaczyć
– Na kurort? To sobie, mamo, wymyśliłaś! – mój syn, który przyjechał po pieniądze, nie mógł zrozumieć, jak to możliwe, że postanowiłam w tak trudnym czasie dla wszystkich wyjechać na… Continue reading "– Na kurort? To sobie, mamo, wymyśliłaś! – mój syn, który przyjechał do mnie po pieniądze, nie mógł zrozumieć, jak to możliwe, że postanowiłam w tak trudnym dla wszystkich czasie wyjechać na wakacje. – Tak, synku, dobrze zrozumiałeś – nie dam ci pieniędzy, bo kupiłam sobie drogą wycieczkę – powiedziałam spokojnie. – Czyż nie mogę chociaż raz w życiu odpocząć i zadbać o swoje zdrowie? Przecież właśnie przeszłam na emeryturę – przypomniałam mu. – A od czego niby chcesz odpoczywać? Czy emerytura to nie jest odpoczynek? – nie mógł się uspokoić Wiktor. – Nigdy cię o te pieniądze nie prosiłam, dostałam sporą premię z okazji przejścia na emeryturę i postanowiłam wydać ją na siebie – zaczęłam się tłumaczyć"