Przed swoim 55. jubileuszem mama oznajmiła, że dostała propozycję wyjścia za mąż. Jest wdową od ponad 20 lat. Ale czy naprawdę potrzebne jej to małżeństwo? Tyle lat żyła dla mnie i dla siebie, więc po co wszystko zmieniać? Po co brać na siebie dodatkowe obowiązki i kłopoty? Wkrótce sami będziemy mieli dzieci – można by poświęcać im więcej czasu
Na własnym ślubie widziałem, jak bardzo mama tęskniła. Żeniłem się mając 30 lat, mama była jeszcze młoda – zaledwie 55. Była szczęśliwa z mojego szczęścia, ale smuciła się, że tata… Continue reading "Przed swoim 55. jubileuszem mama oznajmiła, że dostała propozycję wyjścia za mąż. Jest wdową od ponad 20 lat. Ale czy naprawdę potrzebne jej to małżeństwo? Tyle lat żyła dla mnie i dla siebie, więc po co wszystko zmieniać? Po co brać na siebie dodatkowe obowiązki i kłopoty? Wkrótce sami będziemy mieli dzieci – można by poświęcać im więcej czasu"