Pewnego razu babcia powiedziała, że chce przepisać swoje mieszkanie na mnie. Jaka wtedy była awantura ze strony mojej mamy, to był istny skandal. Według niej mieszkanie należało się bratu, bo jest chłopakiem i potrzebuje gdzieś przyprowadzić żonę, a ja mam sobie znaleźć męża z własnym lokum. Ale babcia była nieugięta, bez względu na to, jak bardzo rodzice próbowali ją przekonać. Mieszkanie przypadło mnie. Od tamtej pory rodzice się do mnie nie odzywali, uważali, że byłam zobowiązana zrezygnować na korzyść brata. Nie mieliśmy kontaktu przez cztery lata. Aż pewnego dnia mama pojawiła się w moich drzwiach
Moje relacje z młodszym bratem nie układały się od samego jego narodzenia. Kiedy się pojawił, ja miałam pięć lat. Od tego momentu, poza uwagami ze strony rodziców, nic innego nie… Continue reading "Pewnego razu babcia powiedziała, że chce przepisać swoje mieszkanie na mnie. Jaka wtedy była awantura ze strony mojej mamy, to był istny skandal. Według niej mieszkanie należało się bratu, bo jest chłopakiem i potrzebuje gdzieś przyprowadzić żonę, a ja mam sobie znaleźć męża z własnym lokum. Ale babcia była nieugięta, bez względu na to, jak bardzo rodzice próbowali ją przekonać. Mieszkanie przypadło mnie. Od tamtej pory rodzice się do mnie nie odzywali, uważali, że byłam zobowiązana zrezygnować na korzyść brata. Nie mieliśmy kontaktu przez cztery lata. Aż pewnego dnia mama pojawiła się w moich drzwiach"