Więc przyszłaś tylko po pieniądze? – zapytałam moją młodszą córkę Annę. A ona, zupełnie się nie krępując, odpowiedziała, że tak, potrzebuje pieniędzy, co najmniej czterech tysięcy euro. Planuje z koleżankami wyjazd na święta Bożego Narodzenia do Paryża. – Mówiłaś, że potrzebujesz mieszkania. Jeśli będziesz tak trwonić pieniądze, to mieszkania długo nie kupimy – powiedziałam. – Mamo, no co ty znowu zaczynasz. Jesteś moją mamą i masz obowiązek mnie utrzymywać – oświadczyła Anna.
Moja córka przyszła do mnie z żądaniem, żebym dała jej pieniądze na wyjazd do Paryża. Słyszeć coś takiego od 32-letniej kobiety jest co najmniej dziwne. Ale Anna się tym specjalnie… Continue reading "Więc przyszłaś tylko po pieniądze? – zapytałam moją młodszą córkę Annę. A ona, zupełnie się nie krępując, odpowiedziała, że tak, potrzebuje pieniędzy, co najmniej czterech tysięcy euro. Planuje z koleżankami wyjazd na święta Bożego Narodzenia do Paryża. – Mówiłaś, że potrzebujesz mieszkania. Jeśli będziesz tak trwonić pieniądze, to mieszkania długo nie kupimy – powiedziałam. – Mamo, no co ty znowu zaczynasz. Jesteś moją mamą i masz obowiązek mnie utrzymywać – oświadczyła Anna."