Kiedy urodziło się nasze dziecko, mój mąż zaczął mnie ignorować. Powiedział, że się zmieniłam — że nie jestem już taka delikatna, jak kiedyś. Ale przecież na mojej głowie cały dom, spory ogród, gotowanie, sprzątanie – a wszystko to z maleństwem na rękach. Teraz Bartek śpi nawet w osobnym pokoju. Ale ja wiem, co muszę zrobić
Poznaliśmy się z Bartkiem, gdy byłam jeszcze bardzo młoda. Od razu zakochaliśmy się w sobie na zabój. Po roku dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Bartek bardzo pragnął dziecka, więc… Continue reading "Kiedy urodziło się nasze dziecko, mój mąż zaczął mnie ignorować. Powiedział, że się zmieniłam — że nie jestem już taka delikatna, jak kiedyś. Ale przecież na mojej głowie cały dom, spory ogród, gotowanie, sprzątanie – a wszystko to z maleństwem na rękach. Teraz Bartek śpi nawet w osobnym pokoju. Ale ja wiem, co muszę zrobić"