Wyszłam za mąż drugi raz osiem lat temu. Z pierwszym mężem czułam się bezpieczna jak za murami twierdzy – dobrze zarabiał, zapewniał nam wszystko, co potrzebne. Aż pewnego dnia zupełnie niespodziewanie powiedział, że nie chce żyć z kimś takim jak ja. Zostałyśmy z córką bez dachu nad głową i przeprowadziłyśmy się do mojej ciotki. Wtedy też poznałam mojego obecnego męża, z którym mam drugą córeczkę.
Teściowa bardzo nas wspiera – przynosi jedzenie, słodycze dla dzieci, czasem dorzuci pieniądze. Ale mimo wszystko nie jestem z niej zadowolona. To przez nią jej syn nigdy nie nauczył się… Continue reading "Wyszłam za mąż drugi raz osiem lat temu. Z pierwszym mężem czułam się bezpieczna jak za murami twierdzy – dobrze zarabiał, zapewniał nam wszystko, co potrzebne. Aż pewnego dnia zupełnie niespodziewanie powiedział, że nie chce żyć z kimś takim jak ja. Zostałyśmy z córką bez dachu nad głową i przeprowadziłyśmy się do mojej ciotki. Wtedy też poznałam mojego obecnego męża, z którym mam drugą córeczkę."