Wiktor szedł na urodziny żony swojego przyjaciela. Wyszykował się, wziął prezent i wyruszył do domu Michała. Pozostało jeszcze kupić kwiaty. Wiktor wszedł do kwiaciarni, kupił piękny bukiet i podszedł do domu Michała. Ledwie chwycił za klamkę drzwi, gdy nagle ktoś objął go od tyłu
— Aha, oto jesteś! — usłyszał kobiecy głos. Wiktor zastygł ze zdziwienia. Wiktor przyjechał po studiach do małego miasteczka, gdzie mieszkała jego ciotka Anna, starsza siostra ojca. Jej mąż był… Continue reading "Wiktor szedł na urodziny żony swojego przyjaciela. Wyszykował się, wziął prezent i wyruszył do domu Michała. Pozostało jeszcze kupić kwiaty. Wiktor wszedł do kwiaciarni, kupił piękny bukiet i podszedł do domu Michała. Ledwie chwycił za klamkę drzwi, gdy nagle ktoś objął go od tyłu"