Zamieszkałam z mężem w mieszkaniu moich rodziców, a oni przenieśli się do małego domku na wsi. Wkrótce miał urodzić się nasz synek, ale Krzysztof oznajmił nagle, że dostał pracę w innym mieście. Spakował się i pojechał, nie zostawiając ani złotówki. Gdy wrócił, moje życie wyglądało już zupełnie inaczej — i nie byłam sama
Jeszcze w liceum miałam pecha do chłopaków. Wszystkie moje koleżanki chodziły z kimś, a ja ciągle byłam sama. Nawet na studiach nic z tego nie wychodziło. Byłam całkiem ładna, ale… Continue reading "Zamieszkałam z mężem w mieszkaniu moich rodziców, a oni przenieśli się do małego domku na wsi. Wkrótce miał urodzić się nasz synek, ale Krzysztof oznajmił nagle, że dostał pracę w innym mieście. Spakował się i pojechał, nie zostawiając ani złotówki. Gdy wrócił, moje życie wyglądało już zupełnie inaczej — i nie byłam sama"