Mama wyciągnęła banknot z portfela i rzuciła go Natalii. „Weź, mówi, jeśli nie jesteśmy dla Ciebie problemem.”

Natalia nie chciała iść do domu. Wędrówki po ulicach miasta po szkole. Miała nadzieję, że może dzisiaj w domu będzie cicho i obyjdzie się bez kłótni. Ojciec codziennie przychodzi pijany. Matce to nie odpowiada, i zaczynają się kłótnie. Kiedy Natalia wraca do domu, tata zaczyna sprawdzać zeszyty, jakie oceny przyniosła córka. Oddycha parą alkoholu prosto w twarz i uczy ją, jak żyć.

Natalia mówiła matce, że pewnego dnia nie wróci do domu, jeśli będzie dalej słyszeć krzyki. Ma szesnaście lat, wstyd przyprowadzać do mieszkania koleżanki. Według ich opowieści, ich mama i tata czekają na córkę ze szkoły, potem razem oglądają film, chodzą na spacer po parku. Natalia tylko o takich relacjach marzy.

Dziś przyjaciółka Ania zaprosiła ją na urodziny. Wieczorem przyjdą goście i będą razem świętować. Natalia nie wiedziała, co robić. W końcu nie ma pieniędzy. Wróciła do domu wcześniej niż zwykle. Mama była zaskoczona, ale córka przerwała jej, poprosiła o pieniądze na prezent dla Ani. Mama powiedziała, że nie ma pieniędzy, że do wypłaty pozostał tydzień i muszą coś jeść.

Tata przyszedł jak zawsze pijany. Natalia zapłakała, mówiąc, że są pieniądze na picie, a na chodzenie na urodziny do przyjaciółki nie ma. Mama wyciągnęła banknot z portfela i rzuciła go Natalii. „Weź, mówi, jeśli nie jesteśmy dla Ciebie problemem, bo przez tydzień będziemy żyć bez pieniędzy.” Dziewczyna wzięła banknot i wybiegła na ulicę.

Wieczorem Natalia nie wróciła do domu, nie przybyła nawet następnego dnia. Mama rzuciła się na poszukiwanie córki. Dzwoniła do wszystkich znajomych, koleżanek dziewczyny. W końcu powiedziano jej, że Natalia mieszka u babci na przedmieściach miasta. Pomaga w gospodarstwie, a babcia ją karmi, daje pieniądze na dojazd do szkoły.

Mama z tatą pojechali do tej babci, przeprosili córkę. Tata obiecał, że nie będzie pił. W rodzinie Natalii w końcu pokój i cisza.