Wnuk zrobił scenę w sklepie: reakcja dziadka była godna nagrody

Mówi się, że śmiech przedłuża życie. Dlatego dzisiaj chcemy dodać trochę radości do twojego dnia i opowiedzieć ci historię, która wydarzyła się w sklepie. Temat, o którym będziemy mówić, jest znany wielu rodzicom: chodzenie do sklepu z maluchem, który ciągle prosi o coś do kupienia i wpada w złość, gdy mu odmawiasz. Ale jest mało prawdopodobne, aby ktokolwiek z was zachował się w taki sam sposób, jak dziadek, o którym będziemy mówić poniżej.

Kobieta w supermarkecie zobaczyła starszego mężczyznę wchodzącego ze swoim 4-letnim wnukiem. Dziecko było bardzo niegrzeczne i wpadało w napady złości. W alejce ze słodyczami domagał się kupna cukierków, w alejce z ciastkami domagał się kupna ciastek. Potem chipsy, lizaki i wiele innych rzeczy, które wpadły mu w oko. Tymczasem dziadek powtarzał sobie: “Spokojnie Jerzy, długo tu nie zabawimy. Spokojnie, chłopcze”.

Przy kasie mały rozrabiaka zaczął wyrzucać jedzenie z wózka. Ale dziadek wciąż powtarzał tym samym spokojnym głosem: “Jerzy, spokojnie. Zachowaj spokój, Jerzy”.

Kobieta była pod wrażeniem tego zachowania i postanowiła wyrazić swój podziw dla dziadka. “Zachowałeś się niesamowicie! Nie wiem, jak można zachować taki spokój! Jerzy ma wielkie szczęście, że ma dziadka!”

Mężczyzna odpowiedział: “Jerzy to ja. A ten mały chuligan ma na imię Andrzej…”.