Lepiej być sama niż z kimś przypadkowym. Wnioski kobiety po roku samotności

Kiedy powiedziałam, że cieszyłam się całym rokiem samotności, wielu ludzi nie zrozumiało. Po prostu chciałam poczuć siebie. Czy kiedykolwiek szczerze odpowiedziałaś sobie na pytanie: “Kim ja jestem?”.

Wiele osób ukrywa się w związkach i wymyślonych przyjaźniach, aby nie zostawać sam na sam z rzeczywistością. Zatrzymaj się, pomyśl, co czujesz krok po kroku.

Szłam ulicą poranną, opustoszałą ulicą i wdychałam zapach zamarzniętego asfaltu. Wokół mnie świat właśnie się budził, a we mnie płonął ogień radości. Tego ranka zrozumiałam, co to jest wolność. Niemożliwe jest być samotnym, jeśli jesteś inteligentna i wierna sobie. Trzeba się zatrzymać, poczuć i uświadomić własną istotę i wartość. Co zrobić, aby BYĆ szczęśliwym?

Okazuje się, że można tylko nie kłamać sobie. Czy naprawdę dobrze się czujesz w związku, czy to długoletni nawyk? Co czujesz po rozmowie z kimś? Czy podoba ci się twoje własne odbicie w lustrze?

Spójrz na swoje ciało. Ocen postawę. Czy ciąży na twoich plecach ciężar obrazu i szarości codziennego życia? Pomyśl o sobie. Im dłużej znosisz, przemilczasz, uciekasz, tym gorzej się dla ciebie robi.

Co trzeba zrobić, aby wreszcie odetchnąć pełną piersią?

Wpuść wszystkie myśli, których wcześniej bałaś się. Wszystko, co możesz pokonać i rozwiązać, zostaw, resztę odrzuć. Nie odkładaj tego na jutro. Placz, jeśli trzeba, możesz krzyczeć – najważniejsze, żeby uwolnić. Dopiero gdy przestaniesz bać się zostawienia samej siebie i swoich przeżyć, staniesz się wolną i pełnowartościową osobą.

Spójrz sobie w oczy. Czy widzisz w nich szczęście? Ja przynajmniej nie zauważam. Żaden korektor nigdy nie doda uśmiechu martwym oczom. Myśl, analizuj. Ty jedyna znasz powody swojego bólu i zmęczenia.

Przestań ukrywać się w wymyślonej miłości. Wiesz, kiedy naprawdę jesteś szczęśliwa, pytanie “Czy u mnie wszystko w porządku?” nie pojawia się.

Naucz się znać swoją wartość. Przypomnij sobie poprzednie doświadczenia. Czy płaczesz czy zaciskasz zęby, kiedy odpływają ci, którzy sprawili ból? Podziękuj im. Przynajmniej teraz umiesz stanąć w swojej obronie i poczuć wewnętrzną siłę.

Teraz nie pozwolisz nikomu cię obrazić, prawda?

Wybieraj sama. Nie znos. Pozycja ofiary jest wygodna i przyjemna. Społeczeństwo ich żałuje i kocha. A wiesz dlaczego? Zazdroszczą tym, którzy są niezależni i szczęśliwi bez ich opinii.

Możesz wszystko. Jesteś piękna, mądra, a teraz niewiarygodnie wybredna. Z tobą tylko najlepsi.

Zapamiętaj: “Lepiej być sama niż z kimś przypadkowym”.