Żeby wiedzieć, jak teściowa opiekuje się wnukiem, zainstalowałem kamerę…

Moja żona wciąż nie może się oddzielić od swoich krewnych. Zawsze myśli o nich, a nie o naszej rodzinie. Cała rodzina to wykorzystuje, co mnie bardzo irytuje. Najbardziej denerwuje mnie teściowa. Przez nią mamy mnóstwo problemów!

Pracuję w dużej firmie IT, dlatego zarabiam przyzwoite pieniądze. Całkowicie pokrywam wszystkie finansowe potrzeby naszej rodziny, więc moja żona nie musi się martwić. Jednak jako hobby zajmuje się cukiernictwem – piecze torty na zamówienie. Bardzo to lubi i dzięki temu nie czuje się zredukowana w czasie urlopu macierzyńskiego.

Niedawno żona powiedziała, że chce uczestniczyć w kursach. Podobno w celu podniesienia kwalifikacji. Kurs trwa dwa tygodnie, więc musieliśmy zdecydować, z kim zostawić syna. Niestety, mam taką pracę, że nie mogę wziąć urlopu. Nie chciałem odmawiać żonie i ograniczać jej w jej osobistych decyzjach, więc zgodziłem się. Tym bardziej, że powiedziała, że jej mama przyjedzie i zajmie się wnukiem.

Nie bardzo ufałem teściowej, więc postanowiłem zainstalować kamery.

Kiedy po raz pierwszy obejrzałem nagrania, byłem bardzo zaskoczony. Teściowa z taką miłością odnosiła się do wnuka! Nawet nie wypuszczała go z rąk. Czytała mu, rysowała z nim, śpiewała piosenki, a przy tym wszystkim jeszcze zdążała zrobić porządki w domu. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego zobaczyć.

Po tym incydencie zrozumiałem, że niesprawiedliwie oceniałem teściową. Postanowiłem pomagać jej finansowo, a także zaproponowałem, żeby zajmowała się wnukiem, kiedy żona będzie zajęta wypiekami. Oczywiście za pieniądze. Tak, teściowa ma trudny charakter, ale jej miłość do wnuka przeważa nad wszystkimi jej wadami.